Madagaskar i Zanzibar to dwie afrykańskie wyspy na Oceanie Indyjskim, które coraz częściej pojawiają się w planach polskich podróżników. Obie kuszą turkusową wodą i egzotyką, ale oferują zupełnie inny rodzaj wyjazdu. Zanzibar to przede wszystkim wypoczynek na plaży z dodatkiem kultury, Madagaskar to wyprawa przyrodnicza z plażą w nagrodę.
Plaże i ocean
Zanzibar ma plaże jak z katalogu: biały piasek, palmy i dobrze rozwinięte zaplecze hotelowe na całym wybrzeżu, od Nungwi po Paje. Na Madagaskarze najlepsze plaże skupiają się wokół Nosy Be i okolicznych wysepek, takich jak Nosy Iranja. Są równie piękne, często spokojniejsze, a w sezonie można tam pływać z rekinami wielorybimi.
Werdykt: Zanzibar dla klasycznego, wygodnego wypoczynku plażowego, Nosy Be dla mniej zatłoczonych wysepek i spotkań z oceanicznymi olbrzymami.
Przyroda i atrakcje
Tu Madagaskar nie ma konkurencji. Lemury, kameleony, Aleja Baobabów, kamienny las Tsingy i kaniony Isalo to krajobrazy i zwierzęta, których nie zobaczysz nigdzie indziej na świecie. Zanzibar oferuje za to historyczne Stone Town, plantacje przypraw i las Jozani z kolobusami, a przy okazji łatwo go połączyć z safari w Tanzanii kontynentalnej.
Werdykt: Madagaskar dla miłośników przyrody, Zanzibar dla tych, którzy chcą plaży z odrobiną historii albo z safari w pakiecie.
Dolot z Polski
Na Zanzibar w sezonie latają bezpośrednie czartery z Polski, a podróż trwa około 8–9 godzin. Na Madagaskar zwykle lecisz z przesiadką (najczęściej przez Paryż, Stambuł, Addis Abebę lub Nairobi), a cała podróż trwa 14–20 godzin. Zimą zdarzają się czartery z Polski na Nosy Be, ale jest ich mniej.
Werdykt: Zanzibar zdecydowanie łatwiej dostępny.
Poruszanie się na miejscu
Zanzibar jest niewielki: z lotniska do większości hoteli dojedziesz w godzinę lub dwie, a wycieczki organizuje się bez problemu. Madagaskar to ogromna wyspa z długimi przejazdami po drogach w różnym stanie. Zwiedzanie wymaga samochodu z kierowcą i lotów krajowych, a plan warto układać z zapasem czasu.
Werdykt: Zanzibar wygrywa wygodą, Madagaskar wymaga cierpliwości.
Koszty
Na miejscu oba kierunki są przystępne cenowo, a jedzenie i noclegi w prostszym standardzie kosztują niewiele. Madagaskar podnosi budżet przez droższe loty i transport po wyspie (kierowca, loty krajowe, opłaty parkowe). Zanzibar ma szerszą ofertę pakietów all-inclusive z czarterem, które bywają bardzo korzystne.
Werdykt: Zanzibar zwykle tańszy, szczególnie jako wyjazd zorganizowany.
Najlepszy sezon
Na Zanzibarze najlepiej jest od czerwca do października oraz od grudnia do lutego, a długie deszcze przypadają na marzec–maj. Na Madagaskarze i Nosy Be najlepsza jest pora sucha, mniej więcej od kwietnia do listopada, a od grudnia do marca trwa pora deszczowa z ryzykiem cyklonów.
Werdykt: polskie lato i wczesna jesień pasują do obu kierunków, polska zima (styczeń–luty) zdecydowanie lepiej na Zanzibar.
Dla kogo Madagaskar, a dla kogo Zanzibar?
- Wybierz Madagaskar, jeśli: marzysz o lemurach i niezwykłej przyrodzie, masz co najmniej 2 tygodnie i lubisz podróżowanie, a nie tylko odpoczynek. Od czego zacząć, podpowiadamy w artykule 10 najlepszych atrakcji na Madagaskarze.
- Wybierz Zanzibar, jeśli: szukasz łatwego, plażowego urlopu z bezpośrednim lotem, podróżujesz z dziećmi albo chcesz połączyć plażę z safari w Tanzanii.
Praktyczna wskazówka
Na obu wyspach warto mieć internet od pierwszej minuty po lądowaniu, choćby do kontaktu z kierowcą czy hotelem. Oferty porównasz w zestawieniu eSIM na Zanzibar, a dla Madagaskaru w rankingu kart eSIM do podróży.